- Achhh! Zdążę Dzięki
przyjaciołom skończyła wczesnym popołudniem.
jeszcze pójść do Kropki!
- krzyczała , śmiała się i skakała mimo
że była już bardzo zmęczona.
Szła bardzo wolnym
krokiem Mając nadzieję, ze nikt jej nie zauważy.
Kiedy była już na
miejscu:
- Kropka! – wołała
uśmiechnięta
- Kropka! ….. – Kropka ?
.. – Kropciu ! Gdzie ty jesteś !
W tym momencie usłyszała
cichutki piski, zbliżające się z każdą sekundą. Wybiegła z pomieszczenia. Z
daleka widziała małe bezbronne zwierzątko uciekające przed chmurą dymu
- O mój boże ! to
Kropka! Kropciu uciekaj! Chwila co to jest?!
Wystraszone zwierzę
wskoczyło je na ręce, tymczasem Oriana stała jak wryta. Strach ją sparaliżował
. Nie mogła drgnąć, wykrztusić ani słowa. Powoli dym zaczął się oddalać , a zza
niego wyszło około 9 ludzi. Każdy z nich był ubrany na czarno. Mieli przeróżne
fryzury w kolorach czarny ,czerwony . Wyglądali dosyć strasznie. Mieli skurzane
kurtki, poszerzane spodnie, na szyi rękach, przy spodniach, kolczyki w uszach
wardze. PO za tym mieli mocne makijaże. Krótko mówiąc upiory.
- Kim jesteś ? – spytała
jedna stojąca najbliżej . Oriana nie odpowiedziała
- No pytam się! –
krzyknęła
- Jaa.. Oriana
- No i bardzo fajnie. Co
tu robisz ?
- Przyszłam po pieska
- To chuchro ? Właśnie
je goniliśmy.
- Wiem widziałam.
Jesteście bardzo szybcy. Chciałabym taka być jak wy. Nie macie problemów i
takie tam.
- Zawsze możesz stać się
jedną z nas- Powiedział przekonującym głosem chłopak. Wszystko wskazywało na to
że ma około 16-17 lat.
- Ona do was nie dołączy
– odpowiedziała poważnym głosem osoba stojąca za Orianą.
Okazał się nim Mark
- Mark! Co ty tu robisz
?
- Chciałem spytam o to
samo.
- Mark. – Powiedział z powagą chłopak stojący po
drugiej stronie.
- Richard – odpowiedział
tak samo.
- To wy się znacie ? –
spytała trochę zakłopotana Oriana
Nastało milczenie.
- I co nie odpowiesz
panience Mark ? - zaśmiał się Richard
- Może innym razem. A
teraz chodź Oriano- powiedział obejmując ja ramieniem i prowadząc w drugim
kierunku.
Ciąg dalszy nastąpi ;)
Ciąg dalszy nastąpi ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz